Listopad 2018

Serdecznie zapraszamy do skosztowania Rogali Marcinków, przygotowanych według starej receptury – z nadzieniem z białego maku.

Rogale Świętomarcińskie – LEGENDA

Dawniej w każdą niedzielę, w owych czasach księża wygłaszali kazanie o świętym Marcinie, jako naukę że należy dzielić się z bliźnimi:

Święty Marcin był rzymskim rycerzem, nie zbyt zamożnym ale o czystym sercu. Pewnego zimowego dnia, Marcin wyjeżdżał wraz z wojskiem do Amiens, przy bramie wyjazdowej ujrzał zmarzniętego żebraka, odzianego w liche łachmany. Sroga zima nie była łaskawa dla nikogo, Marcin zdjęty litością odciął mieczem połowę swojego żołnierskiego płaszcza który stanowił sporą część jego majątku, i podarował go żebrakowi. We śnie św. Marcinowi ukazał się żebrak, którym okazał się być Jezus. Tamtego dnia Marcin postanowił wstąpić w stan duchowieństwa.

Kazanie to usłyszał, poznański piekarz imieniem Walenty. Zafascynowany postawą rycerza, pragnął w podobny sposób przyczynić się do poprawy sytuacji innych ludzi. Niestety żaden pomysł nie przychodził mu do głowy, dlatego postanowił zwrócić się w modlitwie do Świętego Marcina. Modlił się bez ustanku, aż zmożony snem zasnął. Ze snu wybudził go tupot końskich kopyt.

Kiedy piekarz wyszedł przed dom, ujrzał uzbrojonego rycerza, z kawałkiem płaszcza na siwym koniu. Rycerz ów nic nie powiedział, spojrzał na Walentego i odjechał. Kiedy tajemniczy jeździec odjechał, piekarz spojrzał na ziemię i ujrzał leżącą podkowę. Natychmiast do głowy wpadł mu pomysł, następnego dnia z samego rana zabrał się do pieczenia ciasteczek. W swoim przepisie wykorzystał nadzienie z maku i bakalii, a same ciasteczka uformował na kształt końskiej podkowy.

Następnego ranka, a był to dzień odpustu, Walenty rozdał wszystkie ciasteczka biednym mieszkańcom Poznania. Pomysł piekarz bardzo spodobał się ludziom, którzy ciasteczka te nazwali rogalami. Walenty był tak zachwycony reakcją mieszczan, że postanowił podtrzymywać tą tradycję co roku. Kiedy Walenty zmarł inni piekarze przejęli jego tradycję, zachowując przepis twórcy.